W świecie gamingu, gdzie każda milisekunda i precyzyjny ruch mogą przechylić szalę zwycięstwa, odpowiednia myszka staje się czymś więcej niż tylko narzędziem – to przedłużenie ręki gracza. Logitech G Pro X Superlight 2 wchodzi na rynek jako następca kultowego modelu Superlight, obiecując jeszcze wyższy poziom wydajności w ultralekkiej formie. Z wagą zaledwie 60 gramów, sensorem HERO 2 o czułości 32 000 DPI i polling rate sięgającym 8000 Hz (z opcjonalnym donglem), ten model wydaje się być stworzony dla profesjonalistów. Czy jednak subtelne ulepszenia wystarczą, by utrzymać go na szczycie w 2025 roku? W tej recenzji przyjrzymy się bliżej, co wyróżnia Logitech G Pro X Superlight 2 na tle konkurencji, jakie ma zalety i czy warto rozważyć jego zakup.

Sprawdź Ceny
↓↓
Logitech od lat ugruntowuje swoją pozycję wśród producentów sprzętu gamingowego, a seria G Pro X Superlight zdobyła uznanie dzięki minimalistycznej konstrukcji i topowym parametrom. Druga generacja tego modelu, opracowana z myślą o e-sportowcach, wprowadza ewolucyjne zmiany – od portu USB-C po hybrydowe przełączniki LIGHTFORCE. Czy to wystarczy, by sprostać oczekiwaniom wymagających graczy? Zapraszam do szczegółowej analizy!
Design i ergonomia – prostota, która zachwyca
Logitech G Pro X Superlight 2 nie stawia na krzykliwy design, lecz na sprawdzoną, minimalistyczną estetykę. Symetryczny, średniej wielkości kształt pozostaje wierny swojemu poprzednikowi, oferując uniwersalność dla różnych rozmiarów dłoni. Matowa powłoka w kolorze czarnym, białym lub magenta (różowym) jest przyjemna w dotyku i odporna na zabrudzenia, choć użytkownicy o bardziej wilgotnych dłoniach mogą docenić dołączone naklejki grip tape dla lepszej kontroli. Brak podświetlenia RGB to celowy zabieg – redukuje wagę i podkreśla e-sportowy charakter myszki.
Z wagą zaledwie 60 gramów model ten plasuje się wśród najlżejszych myszek bezprzewodowych na rynku. Logitech unika perforowanej obudowy, stawiając na solidny plastik – konstrukcja nie trzeszczy ani się nie ugina, a jednocześnie nie gromadzi kurzu. Ergonomia jest wszechstronna – myszka wspiera chwyt typu claw, fingertip i palm, choć osoby z bardzo dużymi dłońmi mogą preferować bardziej wyprofilowane alternatywy, jak Logitech G Pro X Superlight 2 DEX. Boczne przyciski są dobrze rozmieszczone, z wyraźnym, choć nieco sztywnym klikiem.

Na spodzie myszki znajdują się duże ślizgacze z PTFE, zapewniające płynne ruchy na różnych powierzchniach – od szybkich podkładek po bardziej kontrolne materiały. Przełącznik DPI i włącznik umieszczono na dole, co może być drobną niedogodnością dla tych, którzy lubią dynamicznie zmieniać ustawienia. W zestawie znajdziemy magnetyczną klapkę do przechowywania dongla lub opcjonalnego modułu Powerplay – praktyczny dodatek dla mobilnych graczy.

Wydajność – technologia na najwyższym poziomie
Sercem Logitech G Pro X Superlight 2 jest sensor HERO 2, który oferuje czułość do 32 000 DPI, prędkość śledzenia 500 IPS i przyspieszenie do 40 G. To wyraźna poprawa wobec HERO 25K z pierwszej wersji, choć w codziennym użytkowaniu mało kto wykorzysta tak wysokie wartości. Sensor zachwyca precyzją i stabilnością, nawet przy minimalnym uniesieniu myszki, co czyni go idealnym do gier FPS, takich jak Counter-Strike 2 czy Valorant. Technologia Dynamic Spot Edge Detection minimalizuje utratę śledzenia podczas podnoszenia – kluczowe dla graczy o niskiej czułości.

Kluczową nowością jest polling rate do 8000 Hz, dostępny z opcjonalnym donglem HyperPolling (sprzedawanym osobno za ok. 130 zł), co redukuje opóźnienie do 0,125 ms w trybie bezprzewodowym. Standardowo myszka oferuje 2000 Hz, co i tak przewyższa wiele konkurencyjnych modeli w tej cenie. Wrażenia z gry są niemal natychmiastowe, choć różnica między 2000 Hz a 8000 Hz jest subtelna i wymaga monitora o wysokim odświeżaniu (np. 240 Hz+), by w pełni ją docenić. W trybie przewodowym polling rate spada do 1000 Hz, co jest lekkim rozczarowaniem w urządzeniu tej klasy.

Przełączniki LIGHTFORCE, łączące technologię optyczną i mechaniczną, zapewniają szybką reakcję i przyjemny feedback. Klik jest głęboki i satysfakcjonujący, mniej „plastikowy” niż w poprzedniku, a żywotność na poziomie 90 milionów kliknięć budzi zaufanie. Scroll pozostaje standardowy – bez funkcji tilt czy szybkiego przewijania, co może być minusem dla tych, którzy cenią wielozadaniowość.
Dedykowane oprogramowanie – Logitech G HUB w akcji
Logitech G Pro X Superlight 2 integruje się z oprogramowaniem Logitech G HUB, które otwiera drzwi do szerokiej personalizacji. Użytkownik może precyzyjnie dostosować DPI (od 100 do 32 000 w krokach co 1), przypisać funkcje do pięciu przycisków czy zmieniać polling rate (do 2000 Hz w standardzie, 8000 Hz z donglem). Funkcja „Match Your Mouse” ułatwia kalibrację czułości na podstawie poprzedniej myszki, co przyspiesza adaptację po zmianie sprzętu.

G HUB pozwala także zarządzać energią – ustawić tryb uśpienia czy przełączać między hybrydowym a optycznym trybem LIGHTFORCE. Profile zapisują się w pamięci onboard, eliminując potrzebę ciągłego działania programu. Wadą jest zasobożerność G HUB (ok. 300–400 MB RAM), co może obciążać słabsze komputery. Interfejs jest przejrzysty, choć początkujący mogą potrzebować czasu, by освоić wszystkie opcje.
Bateria i dodatkowe funkcje
Bateria to jeden z mocniejszych punktów Superlight 2. Logitech deklaruje do 95 godzin pracy przy 1000 Hz, co w praktyce oznacza kilka dni intensywnego grania. Przy 2000 Hz żywotność spada do ok. 70 godzin, a przy 8000 Hz (z donglem) do 30 godzin. Ładowanie przez USB-C jest szybkie – od 20% do 80% w godzinę – a kabel w oplocie umożliwia grę podczas ładowania. Tryb uśpienia działa sprawnie, choć sporadycznie myszka budzi się z lekkim opóźnieniem.

Dodatki, jak opcjonalny dongle HyperPolling czy kompatybilność z matą Powerplay, zwiększają wszechstronność, ale podnoszą koszt całkowity. Brak Bluetooth to celowy wybór – technologia Lightspeed zapewnia niskie opóźnienia, co jest priorytetem w e-sporcie.
Testy w grach – jak sprawdza się w akcji?
W Counter-Strike 2 lekkość i precyzja Superlight 2 błyszczą – szybkie flick shoty i celowanie są intuicyjne, a sensor nie gubi śledzenia nawet przy gwałtownych ruchach. W Apex Legends myszka radzi sobie równie dobrze, oferując płynność w dynamicznych starciach. W spokojniejszych tytułach, jak Stardew Valley, brak dodatkowych przycisków nie przeszkadza, ale scroll mógłby być bardziej funkcjonalny. To sprzęt skrojony pod e-sport – w grach strategicznych czy RPG jego atuty są mniej widoczne.
Porównanie z konkurencją
W zestawieniu z Razer Viper V3 Pro (54 g, 8000 Hz, ok. 700 zł) Logitech ustępuje wagą, ale wygrywa żywotnością baterii i ceną bazową (ok. 600 zł). Logitech G Pro X Superlight 2 DEX (63 g, ta sama technologia) oferuje ergonomię dla praworęcznych. Budżetowy HyperX Pulsefire Haste 2 (53 g, 8000 Hz przewodowo) jest tańszy, ale wymaga kabla.


Specyfikacja techniczna Logitech G Pro Superlight 2
Typ/rozmiar | Ultralekka mysz gamingowa (symetryczna) |
Przełączniki | Hybrydowe LIGHTFORCE (optyczno-mechaniczne) |
Połączenie | Bezprzewodowe (Lightspeed 2,4 GHz) / przewodowe (USB-C) |
Podświetlenie | Brak RGB |
Sensor | HERO 2 (optyczny, 32 000 DPI) |
Regulowane DPI | 100–32 000 DPI (kroki co 1 w G HUB) |
Czas reakcji | 0,125 ms (8000 Hz z donglem) / 0,5 ms (2000 Hz) |
Żywotność przełączników | 90 000 000 kliknięć |
Wymiary i waga | 125 x 63,5 x 40 mm, 60 g |
Dodatkowe funkcje | Polling rate do 8000 Hz (z opcjonalnym donglem) Ślizgacze 100% PTFE Pamięć onboard (1 profil) Bateria do 95 godzin (1000 Hz) Kompatybilność z Powerplay |
Czy warto kupić Logitecha Superlighta Pro 2?
✅ Zalety:
- Ultralekka waga (60 g) – idealna do szybkich ruchów w FPS.
- Sensor HERO 2 – precyzja i stabilność na najwyższym poziomie.
- Polling rate do 8000 Hz – minimalne opóźnienia z donglem.
- Długa bateria (do 95 godzin) – niezawodność w długich sesjach.
- Solidna konstrukcja – brak perforacji, trwałe ślizgacze.
❌ Wady:
- Polling rate 1000 Hz w trybie przewodowym – krok wstecz.
- Brak RGB i dodatkowych funkcji – mniej dla estetyków.
- DPI na spodzie – niewygodne przełączanie.
Podsumowanie – Recenzja Logitech G Pro X Superlight 2
Logitech G Pro X Superlight 2 to myszka, która udoskonala sprawdzoną recepturę, nie wprowadzając rewolucji. Ultralekka konstrukcja, topowy sensor i wysoki polling rate czynią ją doskonałym wyborem dla profesjonalnych graczy i entuzjastów FPS. Choć cena z opcjonalnym donglem i brak RGB mogą odstraszyć niektórych potencjalnych użytkowników. Jakość wykonania i wydajność w pełni uzasadniają jej pozycję na rynku, co sprawia, że w 2025 roku to jeden z najlepszych modeli.
Najczęściej zadawane pytania:
Czy waga myszki wpływa na granie?
Tak, lżejsze myszki (60–90 g) dają szybkość w FPS-ach, cięższe (90–100 g) stabilność w strategiach.
✔ Przykład: Superlight 2 (60 g) to ideał dla CS2, ale w Civ VI może być za lekki.
Czy polling rate 8000 Hz jest zauważalny?
Tak, ale głównie na monitorach 240 Hz+ i w e-sporcie.
Czy brak RGB to wada?
Nie, to zaleta dla baterii i wagi, choć fani estetyki mogą być rozczarowani.
Jak długo działa bateria logitecha?
Do 95 godzin przy 1000 Hz, 30 godzin przy 8000 Hz.
✔ Przykład: Przy 2000 Hz starcza na tydzień grania.
Czy myszka jest wygodna dla dużych dłoni?
Tak, ale lepiej sprawdzi się w chwycie claw niż palm.
Wszystkie komentarze są weryfikowane przed publikacją. Zasady gromadzenia, weryfikacji i publikowania komentarzy znajdują się w regulaminie.